Archive for the ‘Pożyczki gotówkowe’ Category

Kredyt czy leasing

Saturday, June 6th, 2009

Pozyskanie samochodu poprzez jego leasing jest prostsze niż uzyskanie kredytu na ten cel - zwłaszcza w zakresie wymagań formalnych. Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą przedstawia dokumenty rejestracyjne (zaświadczenie o wpisie do ewidencji, NIP, Regon), dowód osobisty, zaświadczenie z US o braku zaległości podatkowych, zeznanie podatkowe za ubiegły rok oraz raport dotyczący podatku dochodowego za poprzedni miesiąc.

Niekiedy towarzystwo leasingowe może zażądać jeszcze innych dokumentów – zależy to od przyjętych przez nie kryteriów. W przypadku kredytu dokumentów tych jest znacznie więcej. Ponadto przy leasingu nie wymagane są już dodatkowe zabezpieczenia – podstawowym jest weksel oraz sam przedmiot leasingu. A co najważniejsze, nie jest badana zdolność kredytowa klienta, która to jest podstawą udzielenia kredytu bankowego. Jest to szczególnie ważne dla młodych przedsiębiorstw.

Kolejnym aspektem, który warto rozważyć jest okres oczekiwania na decyzję i możliwość korzystania z przedmiotu umowy. Przy leasingu czas oczekiwania jest relatywnie krótki. Po podpisaniu umowy przedsiębiorca od razu korzysta z samochodu. W przypadku kredytu okres analizy jest dłuższy, a po otrzymaniu decyzji czekają przedsiębiorcę jeszcze formalności związane z zakupem samochodu, które musi załatwić sam.

Istotnym kryterium przy podejmowaniu decyzji jest także okres rozliczenia inwestycji.  Kwoty związane z zakupem samochodu osobowego ze środków uzyskanych z kredytu nie są bezpośrednio kosztem firmy. Stają się nim dopiero poprzez odpisy amortyzacyjne trwające  przez okres 5 lat. Przy leasingu czas rozliczania takiej inwestycji można skrócić nawet dwukrotnie, co  pozwoli przedsiębiorcy na znaczne obniżenie podstawy opodatkowania przez cały okres trwania umowy. Jest to korzystne zwłaszcza dla podmiotów osiągających wysokie dochody.

Duże znaczenie ma cena samochodu. Przy zakupie samochodu osobowego w przypadku amortyzacji i ubezpieczenia występuje ograniczenie – 20 000 euro, po przekroczeniu którego pozostałe kwoty nie są już kosztem podatkowym. Ograniczenie to nie dotyczy opłat leasingowych.  Wszystkie raty leasingowe oraz dodatkowe opłaty mogą być zaliczone w całości do kosztów uzyskania przychodu.

Warto poruszyć również aspekt własności. Samochód zakupiony ze środków uzyskanych od banku jest własnością kredytobiorcy. Może on nim w pełni rozporządzać. Inaczej jest przy leasingu. Przez cały okres trwania umowy, pojazd jest własnością towarzystwa leasingowego. Dopiero po zakończeniu umowy przedsiębiorca może go wykupić na bardzo korzystnych warunkach.

Podsumowując, nie każdy przedsiębiorca może dostać kredyt bankowy. Wymagania towarzystw leasingowych w tej materii są mniej rygorystyczne. Z leasingu mogą skorzystać także młode firmy prowadzące od niedawna działalność. Głównymi zaletami leasingu są: skrócony czas rozliczenia inwestycji oraz brak ograniczeń jeżeli chodzi zaliczanie wydatków związanych z leasingiem do kosztów.

Dodatkowo, towarzystwa leasingowe oferują korzystne pakiety ubezpieczeniowe. Co więcej, korzystanie z leasingu nie ogranicza i nie pomniejsza zdolności kredytowych przedsiębiorcy. Wszystkie te argumenty przemawiają za leasingiem, który często jest korzystniejszą formą inwestowania dla przedsiębiorcy.

Zarabianie na kredytach

Saturday, June 6th, 2009

Za to utrzymuje się, a nawet rośnie, oprocentowanie kredytów gotówkowych. Mamy do czynienia z coraz większymi różnicami między oprocentowaniem lokat a oprocentowaniem kredytów gotówkowych. U rekordzistów sięgają one prawie 15%. Dodatkowo banki podnoszą prowizje od przyznawanych kredytów.

Przykładowo: Bank Pocztowy udziela kredytów gotówkowych nawet na 21% i dolicza do tego 5% prowizji (stan na połowę kwietnia). Lokatę w tym samym banku można założyć natomiast na 4,5% do 7%. Niewiele lepiej jest w kilku innych bankach. Pekao SA, Alior Bank, Invest Bank, które udzielają kredytów na odpowiednio: 19,99%, 18% i 17,9%, nie rozpieszczają klientów ofertą lokat.

Jak długo potrwa taka sytuacja?
Na chwilę obecną banki wydają się patrzeć na ruchy Rady Polityki Pieniężnej. Po serii 5 kolejnych obniżek stóp procentowych w kwietniu RPP powstrzymała się od kolejnej obniżki. Członkowie RPP z pewnością chcą przyjrzeć się danym makro i najbliższe 2-3 miesiące mogą być okresem wyczekiwania. Tymczasem jedynym, co ogranicza windowanie oprocentowania kredytów gotówkowych jest ustawa antylichwiarska, która na chwilę obecną limituje poziom oprocentowania do 21%.

Kurczą się oszczędności Polaków
Banki chcąc zarabiać krocie na kredytach muszą szukać wciąż nowych środków na lokaty.
Tu może je spotkać przykra niespodzianka. Rosnące bezrobocie i spadająca dynamika płac mogą sprawić, że wiele osób, które posiadają oszczędności, zacznie robić z nich użytek. Dla jednych będą one sposobem na podreperowanie domowego budżetu, dla innych szansą na przetrwanie w sytuacji utraty pracy lub zmniejszenia wynagrodzenia. Choć na koniec marca 2009 r. Polacy mieli na depozytach ponad 359 mld zł, to wydaje się, że teraz nadchodzi kres tempa przyrostu wartości depozytów.
Wielu klientów banków może być zniechęconych wysokim kosztem kredytu i będzie wolało skorzystać z pieniędzy na lokacie. Część osób może też ograniczyć swoją konsumpcję wspieraną do niedawna kredytem.
Amatorom kredytów gotówkowych pozostaje poświęcenie nieco czasu na porównanie ofert kilku banków. Z pomocą przychodzą tu porównywarki produktów finansowych i dostępne kalkulatory kredytowe. O tym, że warto z nich korzystać niech świadczą różnice w oprocentowaniu kredytów, które sięgają nawet 5-8%, co w przeliczeniu na ratę może oznaczać różnicę nawet 800 zł rocznie (kredyt 10 tys. zł na 36 miesięcy).

Mając na uwadze, że oszczędności posiada niewielka część Polaków, banki czeka ostra rywalizacja o ich pieniądze. Jak kosztowna będzie to walka, pokażą wyniki finansowe za kolejne kwartały.

Kredyt w euro

Saturday, June 6th, 2009

Oto pojawiła się w mojej opinii dobra okazja do tego, by samodzielnie przewalutować kredyty hipoteczne na Euro. Lepiej to zrobić samemu, niż zdać się na łaskę losu, który zadecyduje za nas za 4-5 lat, gdy w swoich portfelach zastępować będziemy Złotego wspólną walutą europejską.

Jeśli taki kredyt uda się przewalutować po kursie 4,00 lub wyższym, powinniśmy być zadowoleni. Jest bowiem spora szansa na to, by w chwili wejścia Polski do strefy Euro kurs Euro-Złoty był niższy niż wspomniane 4,00.

Przykładowo jeśli w chwili obecnej wartość kredyt samochodowy pozostałego do spłaty (kapitał) wynosi 400 tys PLN, to po przewalutowaniu będziemy mieli do spłacenia 100 tys Euro.

Dla porównania, jeśli ktoś był niecierpliwy i kredyt o wartości 400 tys Złotych przewalutował na Euro w lipcu po kursie 3,10, to w chwili obecnej ma do spłacenia prawie 130 tys Euro - czyli o 30% więcej niż osoby cierpliwie czekające na okazję.

Dziś taka okazja się pojawiła. Ale jak znam życie, to teraz chętnych na wzięcie kredytu w Euro będzie jak na lekarstwo. Tak to zwykle bywa. Gdy rok temu ceny akcji na WGPW szybowały pod niebo - wszyscy pragnęli je kupić. Dziś zaś gdy ceny spadły o ponad 50% chętnych na przeceniony towar brak…

Zapewne zaraz pojawią się głosy krytyki wobec mojej osoby wskazujące, iż namawiam do niebezpiecznej spekulacji. Cóż… niebezpieczna spekulacja miała miejsce w lipcu, kiedy to cały narów ruszył do przewalutowania kredytów z PLN na CHF kuszony niższymi ratami odsetkowymi. Wtedy faktycznie widziałem spore niebezpieczeństwo takiej spekulacji. Dlatego też przestrzegałem przed zaciąganiem kredytów w walutach obcych. Ale dziś sytuacja się zmieniła. cierpliwi dostali w prezencie 30% bufor bezpieczeństwa w porównaniu do tych osób, które się pośpieszyły.

Sam jakiś czas temu rozpocząłem starania o przewalutowanie mojego kredytu hipotecznego na Euro. Okazuje się, że nie jest to takie proste, a cały proces przewalutowania to istna droga przez mękę. Dodatkowym utrudnieniem jest to, iż mój bank wycofał się z udzielania kredytów hipotecznych w Euro, przez co zmuszony jestem podziękować za wieloletnią współpracę i poszukać innego banku, który zechce ubić ze mną interes ;-)

Jeszcze kilka zdań na temat kredytów we Franku. Uważam, iż nie warto brać na siebie dodatkowego ryzyka z tym związanego. Nie ma potrzeby być pazernym. Raty odsetkowe w Euro może nie są tak niskie jak we Franku, ale za to ileż spokoju więcej. Ryzyko zostanie zamknięte za 4-5 lat gdy wchodzić będziemy do strefy Euro. Ci którzy wybiorą kredyt we Franku, jeszcze przez wiele lat będą obserwować z napięciem kurs Chf/Pln, a następnie kurs Eur/Chf.

Search
Archive

You are currently browsing the archives for the Pożyczki gotówkowe category.